Poradnia

Pytania i odpowiedzi

 

14.10.2021

odmiana nazwy jedlnia-letnisko

Szanowni Państwo,
proszę uprzejmie o pomoc w ocenie poprawności językowej odmiany nazwy (miejscownika) mojej rodzinnej miejscowości "Jedlnia Letnisko". Jest to wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie radomskim, w gminie Jedlnia-Letnisko. Na lokalnym forum internetowym regularnie podnoszona jest ta kwestia, gdyż rodowici mieszkańcy (różne pokolenia, począwszy od osób, które edukację podstawową rozpoczynały w latach 60. XX w, a skończywszy na tych, którzy rozpoczynali ją kilka, kilkanaście lat temu) skłaniają się ku wersji, że drugi człon nazwy miejscowości, według tego, co wpajano im w szkole, jest nieodmienny (i w miejscowniku brzmi: Jedlni Letnisko, a nie: Jedlni-Letnisku), jest wyjątkiem od reguły, według której obydwa człony nazwy miejscowości są odmieniane (w Skarżysku-Kamiennej, w Rucianem-Nidzie, w Rabce-Zdroju, w Środzie Wielkopolskiej itp.). Rozstrzygnięcia problemu nie ułatwia fakt, że tablice informacyjne na budynkach użyteczności publicznej podają: Ochotnicza Straż Pożarna w Jedlni-Letnisko, Publiczna Szkoła Podstawowa w Jedlni-Letnisko itd. przykład: https://pspjedlnia.edupage.org/ [1]
Chciałabym poprosić o pomoc w rozwiązaniu tej kwestii bądź wskazanie rzetelnych źródeł pozwalających określić, która forma jest poprawna i - jeśli to możliwe - z jakiego powodu mogła powstać rozbieżność wersji, dotycząca miejscownika nazwy Jedlnia-Letnisko.
Z poważaniem.

Obydwa człony nazwy Jedlnia-Letnisko odmieniają się, wobec czego nie można mówić o odstępstwie od reguły i nieodmienności drugiego członu. Podana nazwa miejscowa ma postać zestawienia, jego części odmieniają się tak jak pojedyncze wyrazy: Jedlnia oraz Letnisko. Zasady odmiany nazw miejscowych podaje między innymi Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN (red. Andrzej Markowski). Sposób odmiany nazw miejscowych poświadczony jest również w Urzędowym wykazie nazw miejscowości (http://ksng.gugik.gov.pl/pliki/urzedowy_wykaz_nazw_miejscowosci_2015.pdf), w którym widnieje forma dopełniacza: Jedlni-Letniska.
Trudno nam podać przyczynę rozbieżności, o których Pani pisze. Wszystko wskazuje na to, że są to warianty nazwy powstałe w lokalnym środowisku. Na marginesie można dodać, że nazwa miejscowa o podobnej budowie: Żarki-Letnisko jest bez problemu odmieniana przez lokalną społeczność, co znajduje odbicie na stronach internetowych związanych z tą miejscowością.

Poradnia

14.10.2021

Mezoregion gór świętokrzyskich

Szanowni Państwo,
jak poprawnie zapisać, „Kielce leżą w mezoregionie Gór Świętokrzyskich” czy „Kielce leżą w mezoregionie Górach Świętokrzyskich”? Kluczem jest, by w tym zdaniu użyć słowa
objaśniającego „mezoregion”, zważywszy na fakt, że Góry Świętokrzyskie jako mezoregion nijak się mają do Gór Świętokrzyskich jako gór, które przychodzą na myśl jako pierwsze
i zapewne jedyne.
Dziękuję za odpowiedź.

Wyraz mezoregion nie należy do słownictwa ogólnego, tak więc jego użycie w tekście niespecjalistycznym jest dyskusyjne. Trzeba bowiem postawić sobie pytanie, czy będzie przez odbiorcę, który nie ma wiedzy specjalistycznej z geografii fizycznej właściwie odebrane, czy będzie miało walor „objaśniający”, o którym Pan wspomina.
Aby odpowiedzieć na pytanie o poprawną budowę składniową, należałoby więc w pierwszej kolejności precyzyjnie określić znaczenie słowa mezoregion, jego typowy zakres użycia, połączenia z innymi wyrazami, które wskazują na składnię tego typu połączeń (pozwalają ją ustalić). Nie mamy wiedzy specjalistycznej, niemniej wydaje się, że mezoregion należy do grupy określeń typu megaregion, makroregion, region. A zatem można użyć konstrukcji: „Kielce leżą w mezoregionie Gór Świętokrzyskich", „Kielce leżą w obrębie mezoregionu Gór Świętokrzyskich". Konstrukcja „Kielce leżą w mezoregionie Górach Świętokrzyskich" nie jest gramatycznie poprawna.

Poradnia

14.10.2021

Pisownia nazwy Solny Gród (Bochnia)

Dzień dobry, mam pytanie odnośnie pisowni Solny Gród. Często miasto Bochnia jest tak nazywane. Czy powinno pisać się to wyrażenie od wielkiej litery? Dziękuję za pomoc.

Do tego typu połączenia peryfrastycznego, które Pani podaje możemy odnieść zasadę pisowni, która mówi, że: „Wielką literą można zapisać nazwy pospolite użyte w funkcji nazw własnych osób i miejsc” (Zasady pisowni i interpunkcji online: ttps://sjp.pwn.pl/zasady/91-18-34-Nazwy-pospolite-uzyte-w-funkcji-nazw-wlasnych-osob-i-miejsc;629411.html). Pisownia wielką literą nie jest więc obligatoryjna, ale możliwa. Gdy mamy do czynienia z nazwą o charakterze utrwalonym, powtarzalnym w obiegu wielka litera jest jak najbardziej uzasadniona, zgodna ze zwyczajem społecznym (uzusem). W wypadku nazwy Solny Gród zapis wielką literą poświadczają też użycia tej nazwy np. w tekstach medialnych dostępnych w zasobach internetowych.

Poradnia

13.10.2021

PGR, AGD - zapis a wymowa

Dzień dobry!

Po obejrzeniu filmu pt. "Wino truskawkowe" (reż. Dariusz Jabłoński) uprzejmie proszę o pomoc z dwoma problemami językowymi.

1. Czy literę "G" w słowach typu AGD, AGH lub PGR można wymawiać na dwa sposoby, tj. jako "ge" lub "gie"? Który z tych sposób jest lepszy? Od dzieciństwa używałam wyłącznie tej drugiej formy, ale teraz zauważyłam, że słowniki notują przymiotnik "pegeerowski", a nie "pegieerowski".

2. Jeden z bohaterów filmu mówi: "Nalejcie mi kroplę, bo przemarzłem. Na zimę będzie trzeba co z karoserią". Czy to drugie zdanie jest poprawne? Czy zamiast "co" nie powinno być tam "coś"? Jak sądzę, w domyśle jest tam czasownik "zrobić".

Odpowiedź na Pani pytania można zacząć od tego (pytanie 1), że literę g(G) w polskim alfabecie wymawiamy jako "gie", dlatego też skrótowce wymawia się jako np. agiede (AGD). Taka wymowa jest zgodna z normą wzorcową języka polskiego. Wymowę z "ge" trzeba by uznać za potoczną, niestaranną. Przymiotnik pegeerowski, także rzeczownik pegeer, słowniki notują w tej postaci, co jednak nie oznacza, że należy je wymawiać zgodnie z zapisem. Wielki słownik poprawnej polszczyzny (red. Andrzej Markowski) oraz Wielki słownik języka polskiego online (wsjp.pl) podają wymowę: pe-gie-erowski, pe-gie-er. Wymowę typu pe-ge-er uznaje się za błędną.
Film "Wino truskawkowe" wykorzystuje potoczną odmianę polszczyzny, w związku z tym konstrukcje językowe używane w dialogach mają taki właśnie charakter. Warto nadmienić, że obecnie w języku wyróżnia się dwa poziomy normy: wzorcową i użytkową (potoczną). W zależności od sytuacji mówienia, cech bohatera filmu pod względem funkcjonalnym poprawne mogą być różne formy językowe. W sytuacji oficjalnej, wzorcowej podane zdanie będzie oczywiście zbudowane inaczej.

Poradnia

13.10.2021

O użyciu wołacza i nie tylko

Szanowni Państwo!
Mam dwa pytania, pierwsze w konwencji nieco żartobliwej, natomiast drugie jak najbardziej serio.

Z niepokojem od dłuższego czasu obserwuję zanik wołacza. W radiu, telewizji, filmie, a nawet w literaturze pięknej został on prawie całkowicie wyparty przez wszechwładny mianownik. Jeżeli nie jest to praktyka usankcjonowana przez językoznawców, a jedynie wynik samowoli domorosłych lingwistów, to jak można przeciwdziałać całkowitej zagładzie wołacza.

Drugie pytanie dotyczy rozsądzenie dręczącej mnie od dawna kwestii, dotyczącej wyboru bardziej poprawnej formy spośród dwóch możliwości:
Jak będę miał czas, to pójdę do kina.
czy
Jeżeli będę miał czas, to pójdę do kina.

Pozdrawiam.

Rzeczywiście, obserwujemy obecnie wypieranie mianownika przez wołacz w formach adresatywnych, zwłaszcza w komunikacji nieoficjalnej, potocznej, także medialnej. Zauważmy przy tym, że jest to dość powszechna praktyka użytkowników języka. Wołacz, jako specyficzny przypadek, który w języku ogólnym używany jest w zasadzie tylko w zwrotach do rozmówcy (Alu, Janku itp.) najwyraźniej kojarzy się użytkownikom języka jako nieneutralny, zbyt oficjalny, a czasem formy wołacza są trudne do utworzenia. Wprawdzie ta tendencja nie zyskuje akceptacji lingwistów w normie wzorcowej, ale chyba trudno jej skutecznie przeciwdziałać w normie użytkowej.
Jeśli chodzi o pytanie drugie, to oba zdania można uznać za poprawne w określonej sytuacji komunikacyjnej. I kolejny raz wypada odnieść się do zróżnicowania normy. Obecnie przyjmuje się dwie normy w języku: wzorcową i użytkową. Spójnik warunkowy "jeżeli" ma charakter neutralny, wzorcowy, natomiast "jak" wnosi nacechowanie potoczne i jest uznawany za poprawny w normie użytkowej.

Poradnia

13.10.2021

Zapis nazwy platformy edukacyjnej

Dzień dobry,
proszę uprzejmie o radę w sprawie pisowni nazwy platformy edukacyjnej. Zgodnie z zasadami nazwa platformy powinna być pisana wielką literą, np. Learning Apps w kontekście: Uczniowie korzystają z platformy edukacyjnej Learning Apps.
Tymczasem w scenariuszach lekcji spotykam się z zapisem: "uczniowie korzystają z platformy learning apps / learningapps /Learning apps / Learning Apps....". Uważam, że tylko poprawny jest zapis Learning Apps. w powyższym zdaniu. Jeśli używam nazwy platformy, np na stronie www. learningapps.com, wtedy jako element adresu piszę małą literą
i razem - learningapps. Bardzo proszę o poradę językową.
Serdecznie pozdrawiam.

Zgodnie z normą wzorcową nazwa własna Learning Apps powinna być zapisana dużą literą. W scenariuszach lekcji - jako tekstach pisanych, oficjalnych - ta zasada zapisu nazw platformy powinna znaleźć zastosowanie. Słusznie też Pani zauważa, że jako część adresu strony nazwy tego typu zapisywane są małą literą.

Poradnia

13.10.2021

Kwota czegoś

Dzień dobry
proszę o pomoc w rozstrzygnięciu. Poprawna forma to:

1. Każdego roku składają do gminy wniosek o dotację na kwotę niespełna stu trzydziestu tysięcy...
czy:
2. Każdego roku składają do gminy wniosek o dotację na kwotę niespełna sto trzydzieści tysięcy...

Rzeczownik "kwota" łączy się z określeniami w dopełniaczu. Zatem poprawne jest zdanie: Każdego roku składają do gminy wniosek o dotację na kwotę niespełna stu trzydziestu tysięcy.

Poradnia