Poradnia

Pytania i odpowiedzi

 

26.03.2020

jakie cechy ma "osoba specyficzna"?

Dzień dobry
Poproszę o wyjaśnienie co oznacza osoba specyficzna. Czy nazywając kogoś osobą specyficzną, jak należy to odebrać, jako pozytywną czy negatywną cechę.

Wyrażenie "osoba specyficzna" oznacza osobę wyróżniającą się charakterystycznymi, wyjątkowymi cechami. Wyrażenie dość często jest używane do określenia osoby, która zwraca uwagę cechami uznawanymi za inne, odmienne bądź dziwne. W zależności od sytuacji cechy te mogą być postrzegane różnie. Samo wyrażenie może mieć zarówno negatywne, jak i pozytywne nacechowanie lub skojarzenia.

Poradnia

26.03.2020

Czy można grać "czwórką obrońców"?

Szanowni Państwo,
chciałbym zapytać o pewien zwrot używany często w transmisjach sportowych. Mianowicie sprawozdawcy mają w zwyczaju używać terminu "gra czwórką obrońców", "dwójka napastników" itp. Moje wątpliwości budzi użycie formy żeńskiej odnoszącej się do samej cyfry, a przecież podmiot w tym przypadku jest rodzaju męskiego - napastnik, obrońca, zespół. Czyli "dwóch napastników", "czterech obrońców" itd. Przecież na boisku nie biega cyfra "2" czy "6" tylko zawodnik (rodzaj męski). Jaka zatem forma będzie prawidłowa?

Rzeczywiście, po boisku nie biegają cyfry. Jednak wyrazy „dwójka”, „czwórka” itp. mają różne znaczenia, między innymi takie, które odnoszą się do osób. Za Wielkim słownikiem języka polskiego (wsjp) podajemy definicje, które pomogą rozwiać Pana wątpliwości:
- dwójka `dwie osoby`,
- czwórka `czteroosobowa grupa`.
Wymieniony słownik podaje też noty o użyciu interesujących nas wyrazów, typowe połączenia - w tym podobne do przytaczanych przez Pana.
Tak więc połączenia „czwórka obrońców” czy „dwójka napastników” należałoby uznać za poprawne, utrwalone, w miarę ekonomiczne (krótkie), co w transmisjach sportowych jest dość istotne. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by używać połączeń z liczebnikami głównymi w odpowiedniej formie gramatycznej: „gra czterema obrońcami”, „dwóch/ dwu napastników”, „dwaj napastnicy”.

Poradnia

20.03.2020

Jaką formę powinno mieć orzeczenie?

Szanowna Poradnio,
Jaką formę powinno przybrać orzeczenie w zdaniu: Nie jest możliwe, aby ten świat, to życie, o takim stopniu komplikacji i wyjątkowości, nie było dziełem Boga?
Było czy był?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na Pani pytanie bez znajomości zamiaru twórcy tego zdania. Problem dotyczy bowiem znaczenia podmiotu (ten świat, to życie...), które można rozumieć dwojako.
Zdanie można potraktować jako podmiot z dopowiedzeniem (o hierarchicznej strukturze: ten świat, to życie). W tej sytuacji formę orzeczenia narzucałaby nadrzędna część podmiotu (ten świat..., nie był...).
Ale można też patrzeć na relacje znaczeniowe w obrębie podmiotu jako po części synonimiczne czy włączające (tzn.: ten świat /czyli/ to życie lub: ten świat /którego częścią jest/ to życie) i uzgadniać formę orzeczenia z drugą częścią podmiotu (...to życie..., nie było).
W istocie więc forma orzeczenia, jaką zastosuje autor tego zdania, zdecyduje o jego szczegółowej treści.

Poradnia

19.03.2020

Co oznacza "gros"?

Dzień dobry
Czy faktycznie słówko „gros” może spełniać w określonych przypadkach rolę zaimka nieokreślonego i oznaczać np. "trochę"
(pomijając znaczenie „większa część” oraz „tuzin tuzinów”)?
Cytat:
„Gros (czytamy: [gro]) łączy się z czasownikiem w rodzaju nijakim, np. „Gros książek rozeszło się przed końcem roku” (Inny słownik języka polskiego). Pod tym względem słowo to jest podobne do zaimków liczebnych nieokreślonych, np. trochę lub ileś, i powinno być traktowane tak jak one.”
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/gros;11998.html
Dziękuję.

Przytaczana odpowiedź Poradni PWN odnosi się do cech gramatyczno-składniowych wyrazu gros, nie do jego znaczenia. Ściślej, wskazuje na rodzaj, w jakim gros łączy się w wypowiedzeniu z czasownikiem. I właśnie pod tym względem można mówić o jego podobieństwie do zaimków liczebnych typu trochę, ileś. Podobnie jak gros łączą się z czasownikiem w rodzaju nijakim (Gros książek rozeszło się..., Ileś książek rozeszło się..., Trochę książek rozeszło się...). Taka właśnie jest informacja zawarta w cytowanej odpowiedzi z Poradni PWN.
W odpowiedzi nie ma mowy o zmianie znaczenia gros, o jego znaczeniowym upodobnieniu się do trochę czy ileś. Oczywiście wyrazy: gros, ileś i trochę łączy pewna ogólna cecha znaczeniowa (liczebność), niemniej każdy z nich zachowuje swoje odrębne znaczenie szczegółowe. Nie ulega wątpliwości, że utrwalone znaczenie gros (które Pan podaje) pozostaje bez zmian. Gros oznacza 'większą część czegoś, większość'.

Poradnia

18.03.2020

Piastowskie książęta czy piastowskich książąt?

Dzień dobry, mam nurtujące mnie pytanie, a właściwie dwa:
Jak odmienić w bierniku "piastowskie książęta" kogo, co? lubię - piastowskie książęta czy piastowskich książąt?,
bo w internecie wyskakuje mi ta druga opcja, która mi w ogóle nie pasuje.
Drugie pytanie dotyczy takiego zdania: "W czasie swojego panowania zhołdował piastowskich książąt Śląska"
Czy nie lepiej użyć piastowskie książęta?
Mam wodę z mózgu, jak trafiam na takie niepasujące zdania, proszę o odpowiedź i z góry dziękuję!

Nie wiemy, z czego korzysta Pan w Internecie i skąd czerpie Pan informacje. Czy korzysta Pan ze źródeł weryfikowanych, czy przypadkowych?
Odmianę wyrazów można sprawdzić na stronie słownika języka polskiego online (wsjp.pl), wpisując hasło "książę": https://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=26232&id_znaczenia=4244921&l=13&ind=0 i włączając opcję "Odmiana". Biernik liczby mnogiej podanego wyrażenia ma postać "piastowskich książąt".
Jest to też odpowiedź na drugie pytanie. Biernik lmn. o postaci "książęta" ("piastowskie książęta") był używany w wiekach poprzednich w związku z odmianą rzeczownika książę według deklinacji nijakiej. Dzisiaj właściwą formą jest biernik "książąt", ponieważ rzeczownik ma odmianę męską.

Poradnia

17.03.2020

O imieniu Krinsja i nazwisku Battaglia

Szanowni Państwo,
mam wątpliwość dotyczącą odmiany słoweńskiego imienia żeńskiego Krinsja ( w dop. Krinsji?) i włoskiego nazwiska żeńskiego Battaglia (w dop. Battaglii czy Battagli?). Dziękuję i pozdrawiam

Zarówno imiona, jak i nazwiska obcego pochodzenia, włączamy - jeśli to tylko możliwe - we wzory odmiany polskich nazw własnych i odmieniamy.
Imię żeńskie Krinsja będzie mieć w dopełniaczu formę Krinsji, podobnie jak Patrycja - Patrycji, Hortensja - Hortensji.
Nazwiska kobiet zakończone na -a odmieniają się tak, jak rzeczowniki pospolite o podobnym zakończeniu, czyli kończące się na -a. Dla nazwiska Battaglia wzorem mogłyby być np. rzeczowniki batalia, anomalia, azalia, lilia. Zgodnie z zasadami ortografii, jeśli w rzeczowniku występuje zakończenie -ia po spółgłosce l, to w dopełniaczu piszemy na końcu -ii. A zatem nazwisko Battaglia będzie mieć w dopełniaczu formę Battaglii, podobnie jak batalia - batalii, Amelia - Amelii itp.

Poradnia

12.03.2020

Użycie spójnika "zarówno..., jak i..."

Szanowna Poradnio,
czy słusznie dopatruję się błędu w poniższym zdaniu - chodzi mi o miejsce partykuły zarówno: "Stanowi zarówno miernik wartości osobistych, jak i obywatelskich jednostki". Czy nie powinna być ona umieszczona dalej, tzn. między wartości a osobistych?
Dla pełnego obrazu przytaczam zdanie wraz z poprzedzającym je fragmentem: "Szczególnie mocno zaznacza się dość powszechny w tamtych czasach kult pracy. Praca stanowi zarówno miernik wartości osobistych, jak i obywatelskich jednostki, a więc jest swoistym wyznacznikiem patriotyzmu".
Czy nie lepiej byłoby zamiast konstrukcji zarówno, jak i... użyć spójnika i?

Domyślamy się, że autor zdania chce wyróżnić „wartości” , w związku z czym proponujemy przestawienie „zarówno” między słowa „miernik” i „wartości”, ewentualnie między „wartości” a „osobistych”. Jeśli użyjemy spójnika "zarówno..." po wyrazie "miernik" (przed słowem "wartości") to spójnik zyskuje dodatkową wartość stylistyczną, retoryczną, która też jest istotna w odbiorze zdania.
Miejsce spójnika nie jest bez znaczenia. W pierwszym wypadku zakładamy, że mamy do czynienia z elipsą słowa „wartości”, co decyduje o sensie tego zdania ("...zarówno wartości osobistych, jak i wartości obywatelskich ..."). W drugim wypadku zmienia się nieco sens zdania i w zasadzie spójnik złożony ("zarówno..., jak/jak i") staje się elementem czysto składniowym, niespecjalnie uzasadnionym funkcjonalnie. Mógłby być zastąpiony spójnikiem prostym „i”.
Problemu, który Panią nurtuje, nie da się ująć w ścisłe reguły, jest to kwestia pragmatyki wypowiedzi. Zatem ostateczna decyzja należy do Pani.

Poradnia