Poradnia

Pytania i odpowiedzi

kategoria: Interpunkcja

25.04.2020

Interpunkcja w tytule książki

Uczennica miała napisać charakterystykę Bilba z książki pt."Hobbit czyli tam i z powrotem"- tytuł książki nie ma przecinka po słowie Hobbit, ani na stronie tytułowej, ani na żadnej innej. Wiem, że są wydania z przecinkiem, ale nieliczne. Niestety uzyskała obniżoną ocenę, gdyż nie postawiła przecinka po słowie Hobbit. W książce nie ma po tym słowie przecinka, a uczennica tytuł zacytowała i użyła cudzysłowu. Czy słusznie miała obniżoną ocenę z charakterystyki? Czy możemy poprawiać błędy, które dostrzeżemy w tytule książki gdy używamy cudzysłowu? Proszę o odpowiedź.

Jako poradnia językowa nie zajmujemy się ocenami szkolnymi, zasadami ich wystawiania i kryteriami ocen. Jeśli pyta Pani o same zasady zapisu, to należy sięgnąć do zasad polskiej interpunkcji. Jest to zasada 377 ("Zasady pisowni i interpunkcji"), którą przytaczamy:
[377] 90.G.2.
Przed spójnikami przeciwstawnymi a, ale, lecz, tylko oraz synonimicznymi (czyli, to znaczy, to jest, innymi słowy) stawiamy przecinek, np.
Mogłem tam pójść, ale po co?
Prawda zwyciężyła, a nie fałsz.
Jestem zamiłowanym podróżnikiem, czyli globtroterem.
Z przytoczonej zasady jasno wynika, że przed "czyli" należy postawić przecinek. Druga sprawa to konwencja zapisu tytułów na okładkach książek i ich stronach tytułowych, która rządzi się określonymi prawami. W tytule "Hobbit, czyli tam i z powrotem", umieszczonym na okładce lub stronie tytułowej w postaci złamanej - w dwóch liniach (Hobbit / czyli tam i z powrotem), nie stawia się przecinka, jeśli to łamanie wypada w jego miejscu. Tytuł na okładkach często jest jest złamany w następujący sposób:
Hobbit
czyli tam i z powrotem
Takie łamanie zwalnia wydawcę książki z postawienia przecinka po słowie Hobbit, ale nie zwalnia ucznia z jego zapisania.

Poradnia

07.04.2020

Nie dość, że ..., to jeszcze - przecinki

Dzień dobry! Moje pytanie dotyczy przecinków w zdaniu: "Ten hotel jest nie dość, że drogi, to jeszcze brudny". Czy należy postawić przecinki przed "że" oraz "to"?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

Przecinki przed "że" i "to" są potrzebne ze względów składniowych i znaczeniowych. Wypowiedzenie jest zbudowane na bazie konstrukcji "nie dość, że …. , to jeszcze", w której przecinki wyodrębniają kolejne części składowe.

Poradnia

11.02.2020

Interpunkcja w zakończeniu listu i mejla

Dzień dobry,
proszę o wyjaśnienie, dlaczego w zakończeniu listu po wyrażeniach typu: "Pozdrawiam", "Ściskam mocno" znajdującymi się przed podpisem nie stawiamy żadnych znaków interpunkcyjnych. Podobna sytuacja jest w przypadku zakończenia zaproszenia jako formy ćwiczonej na lekcjach języka polskiego. Jak podają autorzy wzorów pism użytkowych po wyrażeniach końcowych typu "Zapraszamy", "Serdecznie zapraszam", po których pojawia się podpis, nie stawiamy ani kropki, ani przecinka.
Patrząc na budowę gramatyczną, są to zdania. Dlaczego więc ich zakończenie pozostaje, niezgodnie z innymi normami językowymi, pozbawione znaku interpunkcyjnego.

W zasadzie odpowiedź tkwi w przesłanym do nas pytaniu. Otóż komunikacja językowa w niektórych zakresach działa też na mocy utrwalonej konwencji (którą podają np. podręczniki pisania pism użytkowych), pewnej tradycji, zwyczaju językowego (zwłaszcza dotyczy to sfery grzeczności językowej). Rzeczywiście ze względów czysto gramatycznych (składniowych) trzeba by postawić kropkę po wymienianych przez Panią formułach kończących list, zaproszenie. Obowiązuje jednak konwencja, że po formułach pożegnalnych jej nie stawiamy. Podobnie na mocy konwencji podpis umieszczamy poniżej, od nowej linii, i również nie stawiamy po nim kropki. Ewentualnie w korespondencji prywatnej, po nieoficjalnej (zwłaszcza emocjonalnej) formule pozdrowienia może pojawić się wykrzyknik (np. Ściskam mocno!).
Podobna konwencja obowiązuje również w zapisie tytułów książek, tytułów rozdziałów, artykułów prasowych itd. Tytuły te też mają przecież postać zdania lub jego równoważnika, a kropki jednak po nich nie stawiamy.

Poradnia

17.01.2020

Przecinki zbędne i niezbędne

Szanowni Państwo, uprzejmie proszę o informację, czy w poniższym zdaniu przecinki są zbędne, czy też potrzebne (ewentualnie dopuszczalne jako fakultatywne):
"W porównaniu z literaturą średniowieczną - parenetyką, latopisarstwem czy hagiografią - opisy śmierci grzeszników (,) pojawiające się w polemice międzywyznaniowej (,) mają wymiar zdecydowanie mniej uniwersalny".
Chodzi o to, czy zakres rzeczownika "opisy" został wystarczająco wyznaczony przez "śmierci grzeszników", a fraza imiesłowowa jest tylko dopowiedzeniem, czy też całość wyznacza zakres wspomnianego rzeczownika.
Do jakiej zasady interpunkcyjnej można się odwołać? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

Sposób wprowadzenia przecinków do zdania, które Pan podaje zależy od intencji komunikacyjnej nadawcy. Trudno nam rozstrzygać, czy nadawca traktuje część zdania ("pojawiające się w polemice międzywyznaniowej") jako wtrącenie czy też integralną część frazy "opisy śmierci grzeszników". Można przyjąć, że imiesłów "pojawiające" może zarówno otwierać wtrącony człon zdania (przydawka dopowiadająca, rozwijająca treść), jak i stanowić przydawkę integralną wyznaczającą zakres wyrazu "opisy...".
A zatem, w zależności od intencji nadawcy możliwe jest zdanie z przecinkami we wskazanym miejscu, jak i bez przecinków.
Jeśli chodzi o zasady interpunkcji, trzeba by podać dwie różne: 90.J.6 z Zasad pisowni i interpunkcji opracowanych przez Edwarda Polańskiego (dostępna online: https://sjp.pwn.pl/zasady/390-90-J-6-Wtracone-czlony-zdan-zlozonych-i-pojedynczych;629810.html) oraz punkt 96 z Zasad pisowni polskiej i interpunkcji S. Jodłowskiego i W. Taszyckiego.

Poradnia

15.12.2019

"Pozdrawiam" a znaki interpunkcyjne

Dzień dobry,
proszę o wyjaśnienie, dlaczego w zakończeniu listu po wyrażeniach typu: "Pozdrawiam", "Ściskam mocno" znajdującymi się przed podpisem nie stawiamy żadnych znaków interpunkcyjnych. Podobna sytuacja jest w przypadku zakończenia zaproszenia jako formy ćwiczonej na lekcjach języka polskiego. Jak podają autorzy wzorów pism użytkowych po wyrażeniach końcowych typu "Zapraszamy", "Serdecznie zapraszam", po których pojawia się podpis, nie stawiamy ani kropki, ani przecinka.
Patrząc na budowę gramatyczną, są to zdania. Dlaczego więc ich zakończenie pozostaje, niezgodnie z innymi normami językowymi, pozbawione znaku interpunkcyjnego.
Bardzo dziękuję za zainteresowanie problemem.

W zasadzie udzieliła Pani sobie odpowiedzi w treści pytania. Otóż komunikacja językowa w niektórych zakresach działa też na mocy utrwalonej konwencji (którą podają np. podręczniki pisania pism użytkowych), pewnej tradycji, zwyczaju językowego (szczególnie dotyczy to sfery grzeczności językowej). Rzeczywiście ze względów gramatycznych (składniowych) należałoby postawić kropkę po wymienianych przez Panią formułach kończących list, zaproszenie. Obowiązuje jednak konwencja, że w tego typu pismach jej nie stawiamy. Podobnie na mocy konwencji podpis umieszczamy poniżej, od nowej linii. Ewentualnie w korespondencji prywatnej, po nieoficjalnej (zwłaszcza emocjonalnie nacechowanej) formule pozdrowienia może pojawić się wykrzyknik (np. Ściskam mocno!).
Podobna konwencja obowiązuje również w zapisie tytułów książek, artykułów itd. Tytuły te mają przecież postać zdania lub równoważnika, a kropki jednak nie stawiamy w ich zakończeniu.

Poradnia

04.07.2019

Czy przecinek jest potrzebny?

Szanowna Poradnio, nurtuje mnie następująca kwestia: czy możemy postawić przecinek przed "jako", jeśli wprowadza ono fragment dopowiedziany? Dziś zauważyłam takie zdanie: "W 1989 r. zostało utworzone w Stanach Zjednoczonych Amerykańskie Stowarzyszenie Neurologiczne, jako odpowiedź na prace i studia prowadzone w zakresie edukacji społeczeństwa", i tak się zastanawiam, czy przecinek na pewno został postawiony we właściwym miejscu.
Będę niezmienie wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości (słowniczek Podrackiego i Gałązki wspomina o przecinku przed "jako" wtedy, gdy wprowadza ono wtrącenia, nie mówi natomiast nic o tym, jak należy postępować w przypadku dopowiedzeń otwieranych tym przyimkiem).

Czy w zdaniu "Julia po odrobieniu lekcji i zjedzeniu obiadu zasnęła" powinien być przecinek?

Zasadniczo stawiamy przecinek przed każdym spójnikiem, który wprowadza dopowiedzenie. Dotyczy to nawet takich spójników, przed którymi - poza wspomnianą sytuacją dopowiedzenia - przecinków nie stawiamy (i, albo itp.).
Wątpliwości w podanym zdaniu może natomiast budzić użycie "jako" w funkcji wprowadzającej dopowiedzenie (polecamy przeanalizowanie definicji: https://sjp.pwn.pl/szukaj/jako%20II.html, https://sjp.pwn.pl/sjp/jako-I;2467293.html). W związku z tym przecinek użyty przed "jako" jest niepotrzebny.
W przypadku drugiego zdania zasady poprawności interpunkcyjnej nie wskazują na konieczność wstawienia w nim przecinka (przecinków). Oczywiście istnieją jeszcze względy komunikacyjne. Jeżeli intencją nadawcy (autora) zdania byłoby wyeksponowanie pewnych treści, to można by wydzielić przecinkami okoliczniki "po odrobieniu lekcji i zjedzeniu obiadu" ("Julia, po odrobieniu lekcji i zjedzeniu obiadu, zasnęła").

Poradnia

28.06.2019

Kłopotliwy przecinek

Szanowna Poradnio!
Czy powinnam postawić przecinek przed lub w zdaniu: Następna kwestia to przystosowanie istniejącego obiektu do nowych wymagań, bez zmiany jego funkcji lub tworzenie przestrzeni rekreacyjnych dla dzieci w parkach?

Skoro postawiła Pani przecinek przed wyrażeniem "bez zmiany jego funkcji", to nabrało ono charakteru dopowiedzenia, dlatego też trzeba wydzielić je przecinkiem z obydwu stron (drugi przecinek przed lub). Równie dobrze może Pani nie stawiać przecinków w tym zdaniu, decyzja należy do Pani.

Poradnia