Poradnia

Pytania i odpowiedzi

kategoria: Słownictwo

07.07.2021

Archaizm w Bogurodzicy?

Szanowna Poradnio!
Czytając tekst pieśni "Bogurodzica", natknąłem się na zdanie "Tuć się nam zwidziało diable potępienie". Zaciekawiło mnie słowo "tuć". Szukałem go na stronie internetowej PWN i w Słowniku dawnej polszczyzny, lecz nigdzie nie znalazłem wyjaśnienia tegoż wyrazu. Proszę o pomoc.
Z wyrazami szacunku

Słowo "tuć" jest połączeniem zaimka "tu" i skróconej formy zaimka "ć" (ci - jest celownikiem zaimka ty), która pełni funkcję partykuły emfatycznej, wzmacniającej, uwydatniającej pewien aspekt wypowiedzi. Jest to zatem konstrukcja tu-ć. Tego rodzaju połączenia występowały dość często w tekstach staropolskich, dużo jest ich w "Kazaniach gnieźnieńskich" z początku XV w., np.: tedyć, iżeć, na powietrzuć, takoć, jestci.
Podajemy szerszy kontekst, w którym występuje słowo "tuć":
Była radość, była miłość, było widzenie tworca
anjelskie bez końca,
Tuć sie nam zwidziało diable potępienie.

Poradnia

14.06.2021

latarni czy latarń?

Witam,
Chciałabym zapytać Państwa - jak brzmi prawidłowa odmiana w dopełniaczu liczby mnogiej słowa "latarnia" ? Spotkałam się z wersjami które brzmiały: "latarni" oraz "latarń".
Taka podwójna odmiana widnieje też na Wikipedii. Czy obie wersje są prawidłowe czy jednak jedna z nich to wielokrotnie powtarzany błąd?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Z góry dziękuję

Odnosząc się do poprawności podanych form, wykorzystujemy dane ze słowników języka polskiego i słowników poprawnej polszczyzny. Generalnie obie formy są możliwe i poprawne, przy czym w niektórych słownikach zwraca się jeszcze uwagę na różnice gramatyczne między nimi. Jako neutralna gramatycznie jest traktowana postać „latarni” (homonimiczna - tożsama - z dopełniaczem liczby pojedynczej), natomiast „latarń” kwalifikowana jest jako charakterystyczna (swoista dla formy dopełniacza liczby mnogiej, odróżniająca go od liczby pojedynczej). Taki opis odmiany rzeczownika "latarnia" podaje np. Wielki słownik języka polskiego (www.wsjp.pl) czy Słownik gramatyczny języka polskiego (www.sgjp.pl).

Poradnia

23.04.2021

Czy pokój może być profesjonalny?

Szanowni Państwo,
od pewnego czasu gnębi mnie pytanie. Chodzi o zwrot, jaki użyłem w ogłoszeniu, mianowicie „mam do wynajęcia PROFESJONALNY pokój”, mając na myśli pokój „z górnej półki” o wysokim poziomie w branży pokoi na wynajem. Moje pytanie - czy wyraziłem się poprawnie i zrozumiale? Czy forma - profesjonalny pokój- jest poprawna i istnieje w języku polskim?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Użycie słowa "profesjonalny" w przedstawionym przez Pana kontekście jest niezbyt fortunne i może być niezrozumiałe. Słowniki języka polskiego podają znaczenie słowa "profesjonalny" jako mające związek z zawodowym wykonywaniem czynności, specjalizacją w określonej dziedzinie, wysoką jakością pracy charakterystyczną dla osób wykonujących ją w jakiejś dziedzinie. Semantyka wyrazu "profesjonalny" nie odpowiada więc sensowi, jaki chciał Pan zawrzeć w ogłoszeniu. Połączenia "profesjonalny pokój" można użyć na oznaczenie pokoju z profesjonalnym sprzętem, przy czym warto wówczas uzupełnić je o dodatkowe określenie, np. profesjonalny pokój do przesłuchań, profesjonalny pokój do terapii, profesjonalny pokój do nagrywania itd.

Poradnia

22.04.2021

Kiwi, kimchi, mereti - rodzaj wyrazów zapożyczonych

Szanowni Państwo,
mam pytanie dotyczące rodzaju gramatycznego słów pochodzących z języków obcych lub języków sztucznych. W jaki sposób nadaje się rodzajnik słowom tłumaczonym z takich języków, jeśli nie mają one końcówek charakterystycznych dla konkretnych rodzajów w języku polskim np. -a dla żeńskiego? Przykładem może być słowo "mereti". Jaki miałoby rodzajnik w języku polskim?
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Z poważaniem

Przy określaniu rodzaju gramatycznego rzeczowników pochodzących z języków obcych za nadrzędne kryterium przyjmuje się zakończenie wyrazu - głoskę, która jest wymawiana jako ostatnia. W niektórych przypadkach bierze się również pod uwagę jego znaczenie.
Rzeczowniki obcego pochodzenia zakończone w wymowie na –a (np. carbonara) traktuje się jako mające rodzaj żeński, zakończone na głoski -e, -i, -o (np. caprese, penne, kimchi, carpaccio) jako nijakie, a kończące się na spółgłoskę jako męskie (quiche - wymowa kisz). Zdarza się, że kryterium formalne krzyżuje się ze znaczeniowym i wyraz zapożyczony nie ma stałego rodzaju, lecz jest dwurodzajowy.
Jeśli wyraz mereti jest rzeczownikiem (znaczenia tego słowa Pani nie podała), to w języku polskim będzie mieć rodzaj nijaki, podobnie jak salami i kiwi.

Poradnia

09.04.2021

Rzeczownik od czasownika ociągać się

Dzień dobry.
Szanowne Panie, która forma jest poprawna: Z ociąganiem postąpił do przodu, czy też: Z ociąganiem się postąpił do przodu?
Z góry dziękując za odpowiedź, pozdrawiam.

Słowniki języka polskiego notują formę „ociągać się” w znaczeniu `zwlekać z czymś lub robić coś niechętnie, wahając się` (www.sjp.pwn.pl), `robić coś wolno, nieśpiesznie` (www.wsjp.pl). To znaczenie występuje w podanym zdaniu, a zatem za poprawne należałoby uznać zdanie drugie. Nie jest ono jednak zbyt udane stylistycznie. Zamiast rzeczownika odczasownikowego (ociąganie się) można użyć imiesłowu: Ociągając się, postąpił do przodu.

Poradnia

08.04.2021

czasownik utknąć a strona bierna

Dzień dobry,
Proszę o odpowiedź na następujące pytanie: czy słowo utknięty można zastosować do określenia osoby, która utknęła w danym miejscu lub sytuacji? Np. „Nie mogę teraz się z Tobą spotkać, mam spotkanie i jestem tu utknięty”.
Czy w tym kontekście użycie tej formy jest poprawne ?
Dziękuję!

Czasownik "utknąć" nie tworzy strony biernej, dlatego też połączenie "jestem tu utknięty" jest niepoprawne. W podanym kontekście należałoby użyć czasownika w czasie przeszłym (utknąłem): „Nie mogę teraz się z Tobą spotkać, mam spotkanie i utknąłem tu”.

Poradnia

08.04.2021

O użyciu połączenia time out

Dzień dobry,
przybywam z pytaniem odnośnie słowa z branży IT jakim jest popularny "time out" oznaczający przekroczenie czasu oczekiwania na odpowiedź.
Kłopot w tym, że to słowo nie ma żadnego sensownego odpowiednika w języku polskim oraz jego zapisywane znaczenie jest potwornie długie. Nawet skrócenie do "brak odpowiedzi" jest trochę pominięciem powodu odpowiedzi, jakim było przekroczenie czasu, a nie sam fakt jej braku (finalnie oczywiście kończy się brakiem ale w tłumaczeniach w IT jest istotna przyczyna tego braku).
Czy z "time out"-em zostać jak z weekendem i przyjąć, że to słowo nie ma dobrego tłumaczenia. Jeśli tak, to jak powinna brzmieć poprawna pisownia i odmiana takiego dwuwyrazowego zwrotu?

Samo połączenie time out nie jest nowe w języku polskim, jest znane z innej odmiany środowiskowej – sportowej, w której oznacza ‘limit czasu, czas’. Słownik języka polskiego dostępny w wersji online podaje również znaczenie środowiskowe: `oficjalnie zarządzona przerwa w grze, wykorzystywana zwykle przez trenera na udzielenie wskazówek zawodnikom` (www.sjp.pwn.pl). W związku z tym użyciem w odmianie środowiskowej ustaliła się już jego odmiana o postaci:
liczba pojedyncza: M. time out, D. time outu, C. time outowi, B. time out, N. time outem, Msc. time oucie
liczba mnoga: M. time outy, D. time outów, C. time outom, B. time outy, N. time outami, Msc. time outach
Odnosząc się natomiast do pytania o ewentualne tłumaczenie połączenia time out, należałoby się zastanowić, jakiemu celowi miałoby służyć to tłumaczenie, w jakich sytuacjach (oficjalnych, nieoficjalnych), przez kogo (w jakim środowisku) miałoby być wykorzystywane w komunikacji. Dla informatyków zrozumiałe jest zapewne połączenie time out, a dla laików konstrukcja opisowa „przekroczenie czasu oczekiwania na odpowiedź” jest jasna i niezbyt długa.

Poradnia